Fenomen Christiana Louboutin

salesandal.com
Nie ma kobiety, której nie oczarowałyby jego wyjątkowe kolekcje. Każdą z zaprojektowanych par, charakteryzuje unikalność i niepowtarzalność. Nawet gwiazdy takie jak Christina Aguilera, Nicole Kidman, Tina Turner czy Madonna dbają o to, aby w ich garderobach nie zabrakło modeli z ostatnich kolekcji. O kim mowa? Oczywiście o Christianie Louboutin - projektancie damskiego obuwia, który ostatnio jest nazwiskiem bardziej gorącym niż takie sławy jak Jimmy Choo czy Manolo Blahnik.
Louboutin urodził się we Francji w 1964 roku. Nikt wtedy nie przewidywał, że ten przeciętny chłopiec, bez wyraźnie ukształtowanych talentów, zadebiutuje w 1991 roku tworząc popularny model kobiecych pantofli.
Jako dziecko stronił od książek. Już w wieku 12 lat Christian uciekał z lekcji w celu... podglądania tancerek w paryskich klubach. Ich stroje stały się po latach inspiracją dla przyszłych projektów. W 1979 roku, wagarując, natknął się na plakat Museum of Oceanic Art, zakazujący wstępu kobietom noszącym buty na obcasach. Oburzony postanowił stworzyć coś co będzie przełomem, przestanie ograniczać płeć piękną i doda pewności siebie. Tego typu incydenty, zarysowały wizję planu na przyszłość i drogi życiowej, jaką obrał młody projektant.
Po obejrzeniu w telewizji wywiadu z Sophią Loren zdecydował się na zakończenie edukacji w szkole. Gwiazda opowiadała o swojej siostrze, która porzuciła studia, a gdy w wieku 50 lat wznowiła naukę, zdobyła stopień naukowy! Sam Louboutin czuł, że chce poświęcać się temu w czym naprawdę się odnajduje - była to moda. Zaczynał w nieznanych zakładach szewskich u małych rzemieślników. Dopiero później zaczął bywać na eleganckich bankietach, gdzie podsuwał damom swoje projekty. Kobiety odrzucały ofertę, tłumacząc się brakiem funduszy. Szansą dla projektanta okazały się być dopiero zajęcia w szkołach sygnowanych nazwiskami Chanel czy Yves Saint Laurent. Dzięki nim otworzył swój pierwszy butik w Paryżu.
Kolekcje projektanta przywróciły do trendów na początku lat 90. jak i po roku 2000, buty na obcasie mierzącym ponad 12 cm. Szpilki miały dodać kobiecie seksapilu oraz wydłużyć nogi. Początkowo niższe modele były obuwiem wieczorowym. Miały one charakterystyczne dodatki: paski, koła, zapięcia li skórzane elementy. Prawdziwym hitem, który przyniósł Louboutin światową sławę, okazał się model peep toe z 1992 roku. Klasyczny, lakierowany, czarny but z czerwoną podeszwą z wycięciem na palec został wzorem dla innych twórców obuwia na wiele lat.
Jak czerwony lakier do paznokci, który zainspirował elegancki projekt Christiana, błyszczało coraz więcej par peep toe w szafach kobiet z całego świata. Kariera Francuza zaczęła nabierać tempa. Znalazł się on na pierwszym miejscu indeksu luksusowych marek (LBSI) ogłaszanego przez The Luxury Institute w latach 2007, 2008, 2009. Co jest tak niepowtarzalnego w fasonach lansowanych przez projektanta? Co zapewnia tak prestiżowe pozycje w światowych rankingach? Niezaprzeczalnie jakość wykonania oraz oryginalne pomysły. Obuwie jest doskonale wyważone. Można je dobrać do rożnych typów osobowości klientów, stylów czy gustów. Marka oferuje zarówno modele wieczorowe jak i dzienne sandały bądź klapki. Wysokość obcasów mierzy od 2-3 do nawet 14cm. Sam Louboutin przyznaje, że w tych drugich nie możemy pozwolić sobie na zbyt szybkie poruszanie się. Przebiegnięcie przez życie nie ma sensu, bo każdy potrzebuje czasu, by rozejrzeć się dookoła siebie - mawia. Dzięki temu zdobywamy więcej doświadczeń i historii do opowiedzenia przyjaciołom.
Duże grono zwolenników firma zyskuje przez przykuwające uwagę, awangardowe kolekcje wydawane w limitowanych edycjach. Kobiety czują się wyjątkowe, posiadając pojedyncze egzemplarze unikalnych fasonów. Mają gwarancję, że nikt nie powieli ich stroju, a każdy zachwyci się nad uzupełnieniem kreacji. Wspomniany klasyczny model peep toe wciąż stanowi filar marki. Od 2007 roku projekt jest zastrzeżony i nikt nie może go powielać pod innym nazwiskiem. Zresztą nawet trudno byłoby skopiować coś tak harmonijnego: tutaj obcas, podeszwa i czubki butów wyraźnie odcinają się od reszty a zarazem stanowią całość. Cena podstawowych modeli to wydatek ok. 2-3 tys. zł. Na nawet 9 tys. zł wyceniane są autorskie kolekcje, szyte ręcznie w krótkich seriach.
Mimo tylu sukcesów Louboutin wciąż nas zaskakuje. Po kolekcji wykończonej diamentami kolejnym hitem stają się koturny, których masywność ukrywa profesjonalna linia. Autor wielu stylów, min: Architek, Catwoman, Merry-Go-Round, Rolando bądź Yoyo to prawdziwy artysta, którego talent i pasja pewnie jeszcze nie raz nas zaskoczą.
W Polsce nie ma jeszcze autoryzowanych butików sygnowanych marką Christiana Louboutin (a są już nawet w Chorwacji...). Buty można jednak kupić przez internet, np. przez stronę www.salesandal.com, z której pochodzą zdjęcia modeli prezentowanych w tym artykule (więcej oglądaj w naszej galerii). Na internetowych wyprzedażach można upolować pary po 160-230 dolarów.
Szczegółowe informacje o marce można znaleźć na oficjalnej stronie www.christianlouboutin.com
Tekst: Natalia Rulska
Zobacz Również
Kolekcje
Models 
-
Karolina Nurkiewicz
Agencja: Hook Models
-
Beata Grabowska
Agencja: Hook Models
Pokazy
-
Półfinał Fashion Designer Awards 2010
2010-04-15
-
Łukasz Jemioł na Fashion Week
2010-05-09












































