Kim Kardashian twierdzi, że to najbardziej bolesny zabieg upiększający

Kim Kardashian twierdzi, że to najbardziej bolesny zabieg upiększający

Kim Kardashian mówi, że to najbardziej bolesny zabieg upiększający, że nigdy więcej go nie powtórzy!

Kim Kardashian

Kim Kardashian


„To było dla mnie naprawdę trudne i bolesne.”

O Kim Kardashian można powiedzieć naprawdę bardzo dużo rzeczy (Przedsiębiorca! Mama! Żona Kayne’a Westa!), ale na pewno nie to, że jest mięczakiem. Jeśli kiedykolwiek oglądałeś odcinek „Keep Up With Kardashians”, wiesz, że celebrytka w imię piękna konsekwentnie poddaje się wielu bolesnym zabiegom kosmetycznym, taki jak np. usuwanie rozstępów z biustu. Teraz okazuje się, że nawet jeśli „piękno wymaga bólu”, każdy z nas ma swoją granicę.

W poście zatytułowanym „The Skincare Treatment I’ll Never Do Again-So Not Worth It!”, na swojej oficjalnej stronie internetowej, Kim opowiada o swoich wrażeniach z popularnego ostatnio „wampirzego liftingu”. Podczas zabiegu jej twarz pokryta cienką warstwą własnej krwi, w celu wypełnienia wszystkich, nawet najmniejszych zmarszczek.

Wampirzy lifting, inaczej terapia osoczem bogatopłytkowym polega na pobraniu krwi, oddzieleniu osocza bogatopłytkowego w wirówce, a następnie dodania do niego specjalnego odczynnika (trombiny lub chlorku wapnia), który aktywuje płytki krwi do produkcji cytokin — białek stymulujących wzrost komórek. Następnie, za pomocą metody stosowanej m.in. w mezoterapii osocze jest wstrzykiwane pod skórę. W rzeczywistości? Okazuje się, że nauka jest niestety ograniczona, a sam zabieg, zdaniem Kim jest krzywdzący i bolesny.

Kim Kardashian vampire lifting

Kim Kardashian vampire lifting

„Zanim poddałam się zabiegowi dowiedziałem się, że jestem w ciąży, więc nie mogłam użyć znieczulającego kremu ani środka przeciwbólowego, a oba są sugerowane”, pisze Kim. „To było naprawdę trudne i bolesne dla mnie … Mój zabieg był nagrywany, więc wiedziałam, że nie mogę stchórzyć. To była naprawdę najbardziej bolesna rzecz w moim życiu”. Znając doświadczenie Kim w kontaktach mediami oraz jej wytrzymałość możemy założyć się, że określenie „najbardziej bolesna rzecz na świecie” to tylko ułamek tego, jak bardzo nieprzyjemny był zabieg w rzeczywistości.

Oczywiście, Kim poddała się wampirzemu liftingowi w 2013 roku, a medycyna estetyczna od tego czasu przeszła naprawdę długą drogę. W związku z tym możesz przekonać się na własnej skórze, czy wampirzy lifting działa naprawdę. Pamiętaj tylko, że igły są tu nadal głównym narzędziem, więc zabieg będzie bardzo bolesny, bez względu na to, jakie urządzenia zostaną wykorzystane.

Back to site top